Sarbinowski neogotyk

Przepiękna nadmorska miejscowość, położona na zachodnim wybrzeżu, zachwycająca szeroką plażą, uroczymi klifami, starym rybackim budownictwem, przyciągająca morskim powietrzem i czystą wodą – Sarbinowo. Niegdyś zagrożone pochłonięciem przez morze, dziś jest lubianym przez turystów miasteczkiem letniskowym, oferującym różnorodne sposoby spędzania wolnego czasu, noclegi Sarbinowa (spis) w zabytkowych chatach lub nowoczesnych pensjonatach, dobre jedzenie i otaczającą wspaniałą przyrodą.

Nad miejscowością góruje, widoczny z daleka, neogotycki, zabytkowy kościół pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, wzniesiony w 1856 roku jako kościół ewangelicki. Pierwotnie w tym miejscu znajdowała się średniowieczna świątynia, której pozostałości w postaci kamiennych murów włączono w konstrukcję kościoła. Do dzisiejszych czasów przetrwał dzwon z 1564 roku, fragment witraża z herbem biskupim, wyposażenie wnętrz z lat 1832 i 1840, między innymi neogotycka drewniana chrzcielnica, oraz trzy dzwony z lat 1925-1927. Współczesne wyposażenie zostało wzbogacone między innymi o stacje Drogi Krzyżowej, namalowane przez Jerzego Nowosielskiego oraz witraże w ostrołukowych okienkach.

Wnętrze kościoła jest jasne, rozświetlone przebłyskami słońca przez wielobarwne witraże. Drewniany neobarokowy ołtarz z przedstawieniem Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, unikatowe drewniane sklepienie i empora, wsparte na kolumnach z pewnością zachwycą każdego. Ciepłe kolory i spokój, wypływający z harmonijnego wnętrza sprawiają, że kościół kojarzy się z prostotą domu i sprzyja wyciszeniu.

Na zewnątrz podziwiać możemy także figurę Matki Bożej z Dzieciątkiem Jezus, umieszczoną na trójdzielnej fasadzie kościoła. Całości dopełnia ośmiokątna wieża o wysokości 40 m, która kiedyś pełniła funkcję sygnalizacyjną, ale i widokową. Strzelistość budowli, czerwona cegła, z której ją wybudowano, ośmioboczna wieża i elementy dawnego wyposażenia sprawiają, że świątynia jest jednym z piękniejszych budowli neogotyckich na wybrzeżu, wartym odwiedzenia zabytkiem, w którego progi warto wstąpić po błogim leniuchowaniu na plaży.